Archiwa tagu: sznupek

inauguracja XVI Ogólnopolskiego Tygodnia Czytania Dzieciom

MBP Tychy z siedzibą w Mediatece razem Technikum TEB Edukacja Tychy w ramach projektu Młody Obywatel Rozmawia zorganizowały dzisiaj bardzo miłe wydarzenie. Wspólne odczytanie „Lokomotywy” Juliana Tuwima rozpoczęło XVI Ogólnopolski tydzień czytania dzieciom. Było bardzo uroczyście, pojawiły się władze miasta Tychy, pani wiceprezydent Daria Szczepańska, przedstawiciele służb mundurowych – policji, straży pożarnej, wojska, nadleśnictwa, straży miejskiej, no i oczywiście spora grupa uczennic i uczniów naszego technikum. Wiersz czytali: Dawid Śpiewak, Katarzyna Jurkowska, Klaudia Kielar, Katarzyna Baron i Julia DarulTeletebisie zajęły się nie tylko czytaniem, ale także malowaniem twarzy dzieci – świetnie spisały się Katarzyna Jurkowska, Agata Ludew oraz Klaudia Weszka. Radosław Guzik, Łukasz Moisa, Weronika Hain i Paulina Sojka robili zdjęcia i filmy, które pewnie już za niedługo pojawią się na naszych stronach. Jan Tomaszewski z Moniką Beberok w strojach teletubisiów bawili się z dziećmi, a Angelika Nowakowska i Klaudia Kielar skręcały zwierzaki z balonów (nauczyły się od Nicoli). Naszą szkolną grupę  świetnie zorganizowały pani Agnieszka Bogusław i pani Katarzyna Materna – one mają nie tylko dobre pomysły, ale też wiele siły do realizowania ich. Szkolna grupa na swoim fanpage’u już za niedługo opublikuję relację, warto ich obserwować!

Ja, niestety, nie widziałem wszystkiego. Widziałem tak naprawdę bardzo niewiele, ponieważ wcieliłem się w postać Sznupka – maskotki śląskiej policji.

Kiedy usłyszałem o tym pomyśle, nie mogłem przestać się śmiać. Praca w takim kombinezonie jest przesympatyczna, ale trudna – ubieranie jest kłopotliwe, w środku jest ciepło no i niewiele widać, co chwilę do czegoś dobijałem. Dzieci natomiast Sznupka uwielbiają, ciągle łapią go za ręce, tulą i wyznają uczucia. Wciąż chciały, żeby układać ręce w specyficzny sposób na bok, nie było to nic trudnego. Na szczęście maskotka nie śpiewa ani nie tańczy (tego bałem się najbardziej). Śmiesznie wyglądało, kiedy drapałem się po głowie – musiałem wsadzić psią łapę do jego pyska. Na pewno na długo zapamiętam tę przygodę.

 

 

Reklamy